Zaloguj

Wydanie 04/2018

Moje wędki do method feeder
Moje wędki do method feeder
Adam Skrzypek

Odpowiednio dobrana wędka w każdej metodzie połowu jest sporym „handicapem", który często decyduje o powodzeniu wyprawy. W tym artykule podzielę się swoim doświadczeniem w zakresie doboru wędki do danych warunków podczas wędkowania na method feeder.

Jako zawodnik startujący w zawodach komercyjnych najwyższej rangi nie mogę sobie pozwolić na dobór złej wędki do akurat panujących nad wodą warunków. Odległość łowienia, warunki pogodowe, obrana taktyka, wielkość łowionych ryb - to wszystko determinuje ten wybór. W mojej „stajni” wędki mam dobrane tak, bym mógł podołać wszystkim trudnościom i z powodzeniem starać się o jak najlepszy wynik w zawodach.

Aby objaśnić wam, jak dobieram wędki do danych warunków, opiszę po kolei różne długości oraz ciężary wyrzutu (cw) i postaram się wyjaśnić, do czego dany model jest mi potrzebny podczas wędkowania.

Typowa akcja dobrej, uniwersalnej wędki do method feeder.

Kołowrotki wielkości 3000 i 4000 odpowiednio dopasowane do długości wędki.

Wędka 2,6 m/cw. 30 g
Ten model wędki nazywany jest często „pickerem”. Mowa tu oczywiście o wędce zbudowanej z mocnego blanku pod silne ryby. Na komercjach używam go zawsze w momencie, kiedy trzeba odławiać ryby ekstremalnie szybko, np. karasie, leszcze czy karpie w bardzo bliskich odległościach, od samego brzegu, czyli podczas łowienia potocznie nazywanego „pod nogami”, do 25. metra. Takim króciutkim kijem można bardzo sprawnie manewrować, co pomaga w bardzo szybkim doprowadzaniu ryby do podbieraka. Charakteryzuje go pełna parabola, co jest wielkim atutem, ponieważ takie zachowanie się wędki pomaga w amortyzowaniu i „trzymaniu” ryby nawet podczas najmocniejszych szarpnięć i odjazdów. Pełna parabola nie przeszkadza podczas rzutów, gdyż są one stosunkowo krótkie, tak więc można za każdym razem rzucać w punkt bez najmniejszego problemu. Mogłoby się wydawać, że taka wędka na pierwszy rzut oka nie podoła wyjęciu ryby 10- czy 15-kilogramowej, ale ręczę, że da się to zrobić bez najmniejszego problemu.

Wędka 3 m/cw. 45 g
Jedna z moich ulubionych wędek, która pomimo niewielkiej różnicy w ciężarze wyrzutu ma już zdecydowanie większą moc. Używam tego kija w momencie, kiedy nastawiam się na łowienie do 40. metra. Również bardzo sprawnie takim kijkiem manewruje się ryby. Bardzo często wykorzystuję go też podczas łowienia „pod nogami” - ze względu na większą moc niż „picker” łatwiej zatrzymać tą wędką odjazdy większych ryb i dużo szybciej udaje się je wyholować. Dysponując większą mocą w blanku, mogę się „zaprzeć” mocnej rybie. Często rezygnuję z wcześniej opisanego „pickera” na rzecz tej wędki w sytuacji, kiedy wiem, że moim głównym celem podczas sesji czy zawodów są większe karpie.

Wędka 3,6 m/cw. 70 g
To bardzo uniwersalna długość i gramatura, pozwalająca mi precyzyjnie łowić do około 60., a w bezwietrzne dni do 70. metra. Uwielbiam używać tego typu wędki, gdyż ma ona zakres precyzyjności odległości rzutów, w jakim najczęściej łowię na łowiskach komercyjnych. Bez tego typu wędki nie ruszam nawet na zawody! Akcja wędziska dobrana jest tak, abym mógł załadować nabity 30-40-gramowy koszyk bez zbędnego „pocenia się”, ale też abym mógł wyholować rybę nawet na najmniejszych hakach bez dużych obaw o wyrwanie z pyska. Taką wędkę - ze względu na jej uniwersalność - polecam każdemu, kto dopiero zaczyna przygodę z metodą.

Kompletny zestaw moich wędzisk na każdą możliwą okazję.

Wędka 3,75 m/cw. 80 g
To już kij raczej z tych do większych odległości. Używam go w sytuacji, kiedy posyłam zestaw precyzyjnie na odległości do 75 metrów, w porywach do 80. metra. Jeśli jestem pewien, że na sesji muszę szukać ryb daleko, nie ruszam się bez tego kija nad wodę. Akcja tej wędki jest już bliższa szczytowej, jednak nadal ma ona tyle sprężystości, by amortyzować zrywy odjeżdżających ryb. Bardzo często wykorzystuję tę długość w momencie, kiedy mam nad wodą ekstremalnie ciężkie warunki pogodowe, w szczególności mocny, boczny lub wiejący w twarz wiatr. Jestem wtedy w stanie zastąpić tym wędziskiem długość 3,6 m, która często w takich warunkach nie doprowadza mi zestawu na odległość na przykład 60. metra powtarzalnie, o precyzyjności już nie wspominając. Podpowiem tutaj, że bardzo często robię tego typu „manewry”, zastępując wędkę, która służy mi do łowienia na przykład na 80. metrze, wędką do łowienia na 100 metrach, kiedy mocno przeszkadza mi wiatr. Wielu zawodników tego nie praktykuje, łowiąc bardzo nieprecyzyjnie lub nie dorzucając za każdym razem w nęcony punkt, co powoduje roznęcanie łowiska i rozpraszanie ryb.

Wędka 3,90 m /cw. 100 g
Łowię tą wędką na odległościach do 95. metra przy dobrych warunkach pogodowych. Taki feeder komercyjny to już można powiedzieć karpiówka w wersji najdelikatniejszej. W tym kiju używam już małego kołowrotka karpiowego typu big pit. Akcja tej wędki nie pozwoli na używanie małych, cienkich haków podczas łowienia mocnych karpi, gdyż najzwyczajniej będą one wyrywane z pysków. Osobiście używając tego kija nie mam już takiej przyjemności z holu jak przy opisanych wcześniej kijach, jednak niejednokrotnie tylko dzięki odległości uzyskiwanej tą wędką wygrywałem sektory na zawodach i całe zawody!

Wędka 4,30 m/cw. 130 g
To mój najmocniejszy kij, jakiego używam podczas łowienia na method feeder. Dzięki niemu osiągam dystanse 100-120 metrów podczas dobrych warunków pogodowych! Na łowisku, które jest areną zmagań większości moich komercyjnych zawodów, ten kij jest tak potrzebny jak ptaku skrzydła! Tutaj już nie ma mowy o finezji - mocny karpiowy kołowrotek, strzałówka 0,28 mm, koszyki od 60 g do 80 g. Przy tej wędce nie mam żadnej przyjemności z holu, jednak bez niej najzwyczajniej w świecie przegrywałbym większość sektorów. Haki, jakich używam podczas połowu tym kijem, to minimum rozmiar 10 z mocnego, grubego drutu. Podpowiem, że używając takiej wędki, nieodzownym narzędziem staje się długa sztyca podbieraka. Ryby ze względu na to, że wędka jest długa, wychodzą o metr-dwa dalej na powierzchnię niż na krótszych kijach, dlatego trzeba mieć podbierak długości minimum 4,2 m, a najlepiej około 4,5-5 metrów , co jest w tym momencie dużym ułatwieniem i pozwala podebrać rybę dużo szybciej.

Miękka, paraboliczna wędka to sama przyjemność podczas holu ryby.

To wszystkie wędki, jakich używam i nie widzę potrzeby gromadzenia większej ilości modeli czy gramatur, gdyż tymi wędziskami jestem w stanie dopasować się bardzo dobrze do każdych warunków.
Wspomnę jeszcze o kołowrotkach, jakich używam do każdego z modelu. Do wędki 2,6 m stosuję rozmiar 3000. Nie potrzeba tutaj większego ze względu na niewielką odległość łowienia. Do kija 3 m używam rozmiaru 4000 z przełożeniem 4.6:1, który ma zdecydowanie więcej mocy niż poprzednik ze względu na wykorzystywanie tej wędki do łowienia mocnych ryb na bliskich odległościach. Wędka 3,6 m - ten sam kołowrotek co u poprzedniczki. Wędka 3,75 m uzbrojona jest w kołowrotek wielkości 6000, jednak w rzeczywistości wygląda jak rozmiar 5000, ale ze szpulą bardziej przystosowaną do dalszych rzutów. 3,90 m oraz 4,30 m to już kołowrotki karpiowe typu big pit o wielkości 5500 z dużą, długą szpulą i wolną oscylacją obrotów. Są to kołowrotki zbudowane typowo do rzutów dla karpiarzy, jednak idealnie nadają się do feederów na ekstremalnie dalekie rzuty.

Oceń artykuł
Średnia ocena artykułu
Skontaktuj się z autorem

USTAWIENIA

Regulamin i polityka prywatności FAQ Dziennik zmian
Wersja 1.0
Korzystanie z aplikacji oznacza akceptację regulaminu. Jeśli jeszcze się z nim nie zapoznałeś, przejdź do zakładki Regulamin i polityka prywatności.
Wydawnictwo AS PRO MEDIA zastrzega sobie prawo do odmowy publikacji reklam i nie odpowiada za ich treść. Żaden materiał z czasopisma nie może być użyty i reprodukowany bez zgody wydawcy. Redakcja zastrzega sobie prawo do skrótów i redagowania zamawianych artykułów.
Świat Karpia, Świat Suma
AS PRO MEDIA
Czytaj czasopismo za darmo!
POBIERZ