Zaloguj

Wydanie 05/2018

Łowisko Krychevichi
Łowisko Krychevichi
Paweł Krzemianowski

Podobno najlepsze są te filmy, które już widzieliśmy i te piosenki, które już słyszeliśmy. Jednak czy ta zasada dotyczy również łowisk? Czy najlepsze są te, na których już łowiliśmy? Jestem przeciwnikiem tej teorii i dlatego przedstawiam ukraińskie łowisko Krychevichi, które mam nadzieję zachęci was do wypraw karpiowych w dalsze destylacje.

Woda, którą chciałbym Wam przybliżyć znajduje się na Ukrainie, w odległości około 100 km od polskiej granicy blisko przejścia w Dorohusku. Jezioro Krychevychi „Кричевичі”, bo o nim mowa, jest zbiornikiem o powierzchni 55 ha, sztucznie utworzonym na potrzeby karpiarzy, ale także dla tych którzy lubią łowić inne gatunki ryb, jak drapieżniki czy białoryb

również licznie występujący w tym akwenie. Od granicy dojazd jest bardzo prosty, bo kierujemy się na Kowel, do którego prowadzi dobra jakościowo, dwupasmowa droga. Kilkanaście kilometrów za miastem Kowel skręcamy w lewo i stan drogi z kilometra na kilometr się pogarsza, aby w końcowej fazie dojazdowej do wsi Krychevichy zamienić się w starą, brukowaną dróżkę, która wytrząsie każdy pojazd. Za wsią prowadzi prosta droga pomiędzy polami do samego kompleksu wypoczynkowego nad jeziorem Krychevichy.

Znajdują się tam domki wypoczynkowe, małe stawy zarybione wieloma gatunkami ryb, oraz sam docelowy zbiornik. Od właściciela łowiska możemy wynająć domki wraz z wyżywieniem dla całej rodziny i spędzić miło czas nad wodą, która jest całodobowo pilnowana.

Sam zbiornik jest bardzo równy w kształcie owalu, na którym znajduje się 45 stanowisk w postaci kładek, pomostów. Są to zadbane i nowe kładki, które spokojnie pomieszczą dwóch karpiarzy bez żadnej obawy o przeszkadzanie sobie nawzajem w łowieniu. Brzeg jest twardy, trawiasty i przy każdym stanowisku jest możliwość rozbicia namiotów. Niestety zbiornik nie posiada żadnych wyższych zadrzewień, więc szukanie cienia w upalne dni bywa nadaremne. Dojazd do każdego stanowiska jest możliwy drogą wiodącą na grobli wkoło akwenu. Bliskość bagien i podmokłych terenów w pobliżu jeziora ma niestety wpływ na niepoliczalną wręcz ilość komarów, które uprzykrzają pobyt nad tym zbiornikiem zarówno w dzień jak i noc. To chyba oprócz braku naturalnego cienia jest największą wadą tego miejsca.

Poza tymi „drobnymi” niedogodnościami nad jeziorem ulokowane są toalety, a także plenerowe prysznice. Jest możliwość zamówienia całodobowego wyżywienia, a do pobliskiego sklepu na wsi, w którym ceny są bardzo niskie jak na polskie warunki, jest także niedaleko.

Tyle o infrastrukturze, a przechodząc do samej wody, to nie należy ona do trudnych łowisk. Średnia głębokość to 3,5 m, a najgłębsze zmierzone miejsce wynosi około 6 m. Rodzaj dna jest zróżnicowany, od zamulonych miejsc, do twardych placów. Ponad to jakiś mocnych podwodnych zaczepów, na których mielibyśmy tracić zestawy jest brak. Regulamin pozwala na stosowanie każdej metody połowu, od rzutu, poprzez wywózkę modelami zdalnie sterowanymi, a na pływaniu pontonem kończąc. Najliczniejszym gatunkiem występującym w zbiorniku jest oczywiście karp, ale także jest bardzo dużo amura i lina. Z drapieżników możemy zapolować na węgorza, szczupaka, okonia. Brak suma, czy też leszcza daje nam komfort łowienia na każdy możliwy zestaw i przynętę. Najwięcej łowionych jest karpi w przedziale wagowym 5-8 kg, a te, które przekraczają granice 10 kg są bardzo waleczne i dostarczają wędkarzom wiele emocji. Amury łowione są zazwyczaj do 15 kg. Rekord akwenu to karp, którego nazwano Rambo i ważył 17,10 kg.

Ryba zazwyczaj porusza się z wiatrem, wiec kierując się doborem stanowiska, lub jego ewentualną zmianą w trakcie łowienia przyglądajmy się kierunkowi z którego wieje. Liczna populacja karpia i amura daje nam pewność udanej zasiadki bez względu na pogodę i porę roku. Sprawdzają się tam wszystkie rodzaje przynęt i zanęt, więc opisywanie jakiś „killerów” mija się z celem. Skuteczne łowienia jest możliwe na każdej odległości od stanowisk. Ryby biorą nawet przy samych trzcinach blisko brzeg, jak i kilkaset metrów od kładek. Metody skuteczne na zbiorniku także są zróżnicowane. W upalne dni połowimy na zig riga, a zestawy helikopterowe, chod rigi, czy też klasyczne zestawy tonące sprawdzają się w zależności od pogody i żerowania ryb. Nie ma też jakiegoś dramatu z wielkością przynęt, gdyż występujące tam karpie i amury są na tyle żarłoczne, że pobierają każdą położoną im na dnie wielkość przynęty. Oczywiście zbiornik jako miejsce treningowe kadry narodowej Ukrainy w rzucie jest doskonałym miejscem na ćwiczenia umiejętności rzutowych i szybkiego łowienia. Wtedy używanie spombów, które nie płoszy ryb, a nawet wabi je w miejsce łowienia jest jak najbardziej wskazane.

W regulaminie łowiska możemy wyczytać, że najważniejszą zasadą obowiązującą podczas łowienia jest zasada „złów i wypuść”, do której należy się bezwzględnie dostosować. Na każdym stanowisku umieszczone są także maty-kołyski. Cena rezerwacji dobowej to 490 gr, co w przeliczeniu na PLN daje nam około 65 zł przy rozstawieniu 4 wędek wychodzi niecałe 20 zł za wędkę. Ceny jak widać są przystępne i jeśli ktoś chciałby spróbować innego kierunku na przygodę z karpiami niż południe, czy zachód, zachęcam do odwiedzenia tego łowiska.
Dokonywać rezerwacji możemy telefonicznie pod numerem telefonu: +380500172162.

Myślę, iż lokalizacja tego łowiska, duża populacja karpia i cały czas prężnie zarządzany akwen ma szansę stać się docelowym miejscem nie tylko fajnych, prywatnych zasiadek, ale i dobrym miejscem do testowania swoich umiejętności przed niejednymi zawodami.

Oceń artykuł
Średnia ocena artykułu
Skontaktuj się z autorem

USTAWIENIA

Regulamin i polityka prywatności FAQ Dziennik zmian
Wersja 1.0
Korzystanie z aplikacji oznacza akceptację regulaminu. Jeśli jeszcze się z nim nie zapoznałeś, przejdź do zakładki Regulamin i polityka prywatności.
Wydawnictwo AS PRO MEDIA zastrzega sobie prawo do odmowy publikacji reklam i nie odpowiada za ich treść. Żaden materiał z czasopisma nie może być użyty i reprodukowany bez zgody wydawcy. Redakcja zastrzega sobie prawo do skrótów i redagowania zamawianych artykułów.
Świat Karpia, Świat Suma
AS PRO MEDIA
Czytaj czasopismo za darmo!
POBIERZ