Zaloguj

Wydanie 1/2019

Karpiowa zima
Karpiowa zima
Mariusz Niedźwiecki

Coraz krótsze dni, mroźne noce i poranne skrobanie szyb - to czas, w którym częstotliwość zasiadek drastycznie maleje, a dla niektórych definitywnie następuje koniec sezonu. Karpiowanie w zimie jest jednak możliwe, o ile wody nie pokryje lód. Są też łowiska, do których wpada podgrzana woda i tam sezon dopiero się zaczyna.

Osobiście uważam, że przerwa należy się każdemu, również rybom, które zapadają w letarg i niemal „hibernują się” przy dnie. Okres zimowy dla mnie to czas szczególny i równie przyjemny co sezon zasadniczy. Dla tych osób, które zimowy okres nie wiążą z karpiowymi wypadami, mam kilka pomysłów, jak do wiosny umilić sobie czas oczekiwania na rozpoczęcie sezonu i zrobić kilka pożytecznych rzeczy, które w sezonie mogą zaprocentować.

W zimie mamy dużo czasu na konserwację sprzętu i przykładowo wiązanie zestawów.
Przygotuj się do nowego sezonu!
Po zakończeniu sezonu w pierwszej kolejności warto poświecić chwilę na to, by skupić się na konserwacji naszego sprzętu karpiowego, który - jak wiadomo - nie należy do najtańszych, a prawidłowa eksploatacja oraz konserwacja jest podstawą jego niezawodności. Warto zadbać o nasze zabawki i zafundować im małe SPA w postaci miękkiej szmatki, ciepłej wody z łagodnym detergentem. Wędki, torby, wszelkiego rodzaju pokrowce, krzesła, łóżko warto dokładnie umyć i wyczyścić po trudach karpiowego sezonu. Kołowrotki prócz czyszczenia warto wysłać do serwisu i na wymianę smaru, co zapewni im płynną i długoletnią bezproblemową pracę. W sygnalizatorach warto sprawdzić stan baterii, by wiosną na pierwszej zasiadce nie zabrakło nam prądu. Podobnie postąpić z akumulatorami oraz powerbankami, które zasilają nasze silniki, telefony czy inne sprzęty wykorzystywane na zasiadkach. Prawidłowe przechowywanie w stanie spoczynku ma znaczenie. Warto zainwestować w odpowiednie ładowarki, które potrafią utrzymać akumulator w odpowiedniej kondycji w okresie, gdy nie jest przez nas wykorzystywany. Warto również przejrzeć nasze skrzynki z akcesoriami, hakami, plecionkami i innymi drobnymi elementami oraz przygotować przy okazji listę braków, które należy uzupełnić. Szczególną uwagę zwracam również na torby, w których w czasie sezonu przechowywaliśmy jedzenie lub też karpiowe przynęty. Takie torby, w których czuć „jedzenie”, są wabikiem dla gryzoni, które w okresie zimowym szukają nowych „stołówek”. Do wiosny zostaną dosłownie ześrutowane na strzępy! Warto zatem przejrzeć torby, czy przypadkiem po ostatniej zasiadce nie zabłąkał nam się pasażer na gapę w postaci myszy czy też innego gryzonia, który zimowy czas poświęci na gryzienie. To samo dotyczy pontonu - bezwzględnie musi być starannie umyty oraz wysuszony, a najlepsza metoda przechowywania pontonu to zimowanie go w formie napompowanej.

Zadbaj o swoje łowiska!
Okres później jesieni, zimy oraz wczesnej wiosny to również czas prac na łowiskach. Warto zainteresować się, czy w kole organizowane są prace porządkowe, konserwatorskie, czy też inne, mające na celu poprawę komfortu łowienia czy też kondycji ryb. Jesień to również czas zarybień, w których możemy pomagać. Karpiowanie to nie tylko zasiadki, to również dbałość o naturę i mieszkańców wód. Warto zawitać w tym czasie na swoje łowiska z workami na śmieci, by pomóc w sprzątaniu zbiorników po sezonie (nie tylko karpiowym, ale także i turystycznym). Gdy na wodach pojawia się gruba warstwa lodu i śniegu, należy zadbać, by woda była odpowiednio natleniona i nie wystąpiła w niej przyducha. Dlatego warto śledzić komunikaty i ogłoszenia kół wędkarskich, by w takich chwilach szybko reagować i podejmować działania, mające na celu dotlenienie wody w łowiskach. W czasie sezonu nie zawsze jest na to wolna chwila, a teraz - gdy już z wędkami nie jeździmy nad wodę - jest czas, by poświęcić się dla dobra ogółu oraz matki natury i zebrać znad brzegów śmieci, których przyroda nie chce i nie potrzebuje, a które tak bezmyślnie ludzie zostawiają w krzakach.

Targi, targi, targi…
Targi wędkarskie na dobre zagościły już w kalendarzach wielu karpiarzy. Po wzrastającej ilości imprez, jakie są organizowane co roku, jak i ilości odwiedzających, łatwo można wywnioskować, że targi to wyjątkowe wydarzenie w okresie karpiowej zimy. Jeśli ktoś jest miłośnikiem nowości sprzętowych lub chciałby nabyć dobrej klasy sprzęt w atrakcyjnej cenie, to warto wybrać się za granicę, gdzie organizowanych jest kilka dużych imprez karpiowych, m.in. Carp Zwolle, Carp Expo Berlin czy też targi w Cottbus. Karpiowa „śmietanka”, masa nowości i morze karpiowego sprzętu oraz przynęt, pokazy, prelekcje - to tylko niektóre z atrakcji, jakich doświadczymy. Przede wszystkim targi to również okazja do spotkania z przyjaciółmi i poznania nowych ludzi, którzy tak samo jak my żyją karpiową pasją. Również w Polsce mamy kilka karpiowych imprez - już w lutym organizowana jest Rybomania w Poznaniu, Carpathia Fishing w Rzeszowie czy też Śląskie Targi Wędkarskie w Mysłowicach. Nasze krajowe imprezy również cieszą się dużym zainteresowaniem, są miejscem spotkań i rozmów nie tylko o karpiach, bo wystawcy proponują przekrój z wielu dziedzin wędkarstwa. Targi to również okazja, by „pomacać” sprzęt, który planujemy zakupić i poznać jego parametry. Jest to także możliwość, by zrobić listę braków i dokonać niezbędnych zakupów na nadchodzący sezon.

Zima to okres licznych imprez targowych.
Czas dla rodziny
Wszyscy wiemy, że najlepszym atraktorem karpiowym jest czas. Zasiadki kilkudniowe, zawody, które z reguły trwają 4-5 dni, tygodniowe wyjazdy zagraniczne, targi to nie tylko czas poświęcony pasji, ale także czas rozłąki z rodziną. W okresie poza sezonem zawsze staram się jak najwięcej czasu poświęcać bliskim i rodzinie, próbując chociaż w części wynagrodzić im czas, jaki spędziłem bez nich nad wodą. Niby błaha rzecz, ale wiem, ile czasem w sezonie jest kłótni i smutków, że to kolejny weekend z kolegami i rybami, a nie z nią… Dlatego uważam, iż warto w tym czasie nie tylko zadbać o sprzęt karpiowy, ale również o nasze „drugie połówki” i rodzinę, by też mieli z nas chociaż odrobinę pożytku i radości. Czas spędzony razem jest najlepszym prezentem, jaki możemy ofiarować bliskim – wystarczy być!

Okres później jesieni, zimy oraz wczesnej wiosny to również czas prac na łowiskach.
Ucz się, analizuj błędy, wyciągaj wnioski!
Każdy sezon to dla mnie czas nauki, również czas błędów i porażek, jak i wspaniałych chwil związanych z udanym połowem! Zimą lubię wracać do tych wyjątkowych chwil i zdarza mi się często rozmyślać o zasiadkach, szukając w nich pewnych prawidłowości. Dlaczego w danym okresie były brania, a w innym nie, chociaż stosowaliśmy sprawdzone przynęty?! Jak często spinały mi się ryby, jaka była tego przyczyna?! Czy przynęty jakie stosowałem przyniosły mi spodziewane rezultaty? Jakie karpiowe miejscówki okazały się najbardziej produktywne? Czy moje zestawy były odpowiednio dobrane do danej sytuacji? Jakie błędy popełniłem i co mogę zrobić lepiej, by zwiększyć skuteczność połowu? To pewnie tylko niektóre pytania, które nas „dręczą” po sezonie. Również i ja miewam czasem karpiowe dylematy i lubię pracować w oparciu o notatki, które sporządzam, szukając czynników i prawidłowości powtarzających się w czasie udanych zasiadek. Fora dyskusyjne, filmy karpiowe, rozmowy z innymi karpiarzami, YouTube - to dobre metody, by zwiększyć swój zakres wiedzy na temat zestawów, taktyk, przynęt, i wspaniałe chwile, które mogą wypełnić długie karpiowe wieczory. Analiza błędów, unikanie ich w przyszłości oraz wyciąganie wniosków jest kluczem do tego by stać się jeszcze lepszym i sprawdza się w wielu dziedzinach życia, nie tylko w karpiowaniu!
Wbrew pozorom karpiowa zima to gorący okres również dla karpiarza i nie musi ona oznaczać całkowitego braku kontaktu z naturą, jak i nieobecności nad brzegami naszych łowisk. Warto wykorzystać ten czas mądrze i pożytecznie! Wszystko, czego się nauczymy i co zrobimy dla naszych wód, może nam przynieść w sezonie wiele radości.

Oceń artykuł
Średnia ocena artykułu
Komentarze
testerrr testowany
2019-05-24 11:22:05
:)
Skontaktuj się z autorem

USTAWIENIA

Regulamin i polityka prywatności FAQ Dziennik zmian
Wersja 1.0
Korzystanie z aplikacji oznacza akceptację regulaminu. Jeśli jeszcze się z nim nie zapoznałeś, przejdź do zakładki Regulamin i polityka prywatności.
Wydawnictwo AS PRO MEDIA zastrzega sobie prawo do odmowy publikacji reklam i nie odpowiada za ich treść. Żaden materiał z czasopisma nie może być użyty i reprodukowany bez zgody wydawcy. Redakcja zastrzega sobie prawo do skrótów i redagowania zamawianych artykułów.
Świat Karpia, Świat Suma
AS PRO MEDIA
Czytaj czasopismo za darmo!
POBIERZ