Wydanie 4/2019 - PREMIERA

Zaloguj
Kajak dla wędkarza - moda czy wygoda?
Kajak dla wędkarza - moda czy wygoda?
Wojciech Szary

Kajak - środek pływający, który każdemu kojarzy się z dzieciństwem, spływem dziką rzeką, wywrotkami. Jest w tym wiele prawdy, ale świat idzie z postępem, serwując nam nowe rozwiązania. Ciągły pośpiech i brak czasu sprawił, że człowiek zaczyna rezygnować ze swoich pasji, ale tak nie musi być.

Wędkarstwo było w moim życiu, odkąd pamiętam. Były marzenia o wyprawach wędkarskich, łodziach, pontonach. Z biegiem lat doczekałem się - kupiłem małą łódkę, później większą, zacząłem planować najróżniejsze wyjazdy wędkarskie, ale w tym samym czasie zacząłem intensywnie pracować zawodowo i okazało się, że czasu jest bardzo mało, a na kilkudniowy wypad mogłem sobie pozwolić bardzo okazyjnie.

Do tego wszystkiego doszedł problem z odpowiednio dużym miejscem na przechowywanie łodzi i slipowniem jej. W moim regionie slipów jest jak na lekarstwo, także każda najkrótsza wyprawa na ryby wymagała kompana do pomocy przy wodowaniu, i tak naprawdę byłem zależny od drugiej osoby. Pewnego wieczoru, przeglądając internetowe portale, natknąłem się na kajaki wędkarskie i - pomimo mojego sceptycyzmu wobec nowinek i tak wywrotowego sprzętu, jakim jest kajak - pomyślałem, że to może być to. Długo analizowałem za i przeciw. Kupiłem i okazało się, że jest to strzał w dziesiątkę.

Kajaki służące do wędkowania wykonane są przede wszystkim z ABS i innych pochodnych materiałów plastikowych. Są również kajaki dmuchane-pontonowe, ale nie miałem okazji ich testować. Tak jak napisałem wcześniej, głównym bodźcami, które skłoniły mnie do zakupu kajaka, który ma służyć głównie do wędkowania, były ograniczony czas wolny, który powodował, że na wypad wędkarski miałem 3-4 godziny i brak miejsca na przetrzymywanie innego środka pływającego wraz z przyczepą. Kajak przewożę na dachu samochodu osobowego, na belkach, przywiązany pasami. Jeśli chcę jednocześnie jechać z rodziną i brać rowery, montuję go na specjalnych uchwytach, które umożliwiają przewożenie kajaka bokiem.

Podczas krótkich rodzinnych wyjazdów nad wodę kajak daje nam niesamowitą mobilność i sprawia, że wolne 2-3 godziny można maksymalnie wykorzystać wędkarsko bez czasochłonnego wodowania się.

Załadunek i rozładunek sprzętu jest bardzo łatwy, szybki i nie przekracza 3 minut, a średnia waga kajaka wędkarskiego wynosi 25-45 kg. Mój obecny egzemplarz bez uzbrojenia w krzesełko, napęd i inne akcesoria waży 36 kg i dzięki uchwytom transportowym nie ma najmniejszego problemu, aby go samodzielnie podnieść i włożyć na dach auta. Kajaki wędkarskie można podzielić na jednostki wiosłowe, jak i napędowe na nogi. Jeszcze innym sposobem na sprawne poruszanie się po wodzie jest instalacja silnika elektrycznego i akumulatora. Rozwiązanie to nie jest już takie szybkie i nie zapewnia takiej mobilności ze względu na konieczność instalowania silnika i ciężkiego akumulatora. Dysponując własnym garażem, kajak można przetrzymywać na uchwytach przymontowanych do ściany lub podwiesić go pod sufitem przy pomocy liny i bloczków. Ten sposób przechowywania gwarantuje nam oszczędność miejsca nawet w niewielkich garażach, co jest niewątpliwie bardzo ważnym aspektem dla wielu osób.

Trasa na ryby o świcie z kajakiem na dachu.

Na świecie jest dużo producentów kajaków, którzy oferują sprzęt dla wędkarzy. Istnieją dobrze wyposażone jednostki z wiosłami o odpowiedniej stabilności i miejscem na nasz ekwipunek. Trzeba wiosłować, i zapewne są wędkarze, którzy lubią ten sposób pływania. Jeśli jednak zależy nam na bardzo dużym komforcie pływania i skupieniu się na wędkowaniu, gorąco polecam kajaki, które posiadają własny napęd na nogi i dają nam swobodę w rękach. Źródłem napędu może być śruba lub specjalnie wyprofilowane płetwy. Ja jestem zwolennikiem płetw, które są bardziej wydajne od śruby i mniej chwytne dla roślin. Podczas pływania po bardzo płytkiej wodzie płetwy mogą poruszać się pod samym kadłubem w bardzo małej amplitudzie, co przy śrubie jest całkowicie niemożliwe.

Przemieszczanie po wodzie jest bezszelestne, można podpłynąć naprawdę bardzo blisko płochliwych ryb.

Gdy wybierałem kajak dla siebie, najważniejsze aspektami dla mnie była waga, stabilność, zwrotność, miejsce na sprzęt wraz z echosondą. Jak już wspomniałem kajak, którym pływam obecnie, waży 36 kg co przy jego gabarytach jest naprawdę dobrym wynikiem. Stabilność jest bardzo dobra, bez najmniejszego problemu można łowić na stojąco, jerkując bądź łowiąc na jigi. Należy zachować ostrożność, ponieważ nigdy nie będzie tak stabilny jak mały ponton, ale po oswojeniu się można czuć się całkowicie komfortowo, nawet stojąc. Poruszanie się po wodzie jest bardzo sprawne i szybkie. Kilka razy ścigałem się z łódkami wyposażonymi w silniki elektryczne 55lb i - bez zmęczenia, spokojnie - łodzie zostają z tyłu. Maksymalna prędkość oscyluje w granicach 9-9,5 km/h , ale raczej ciężko jest ją długo utrzymać. Bardzo spokojne pływanie pozwala nam przemieszczać się z prędkością 4,5-5,5 km/h. Napęd posiada bieg wsteczny, który jest bardzo pomocny podczas łowienia w dryfie, kiedy wiatr ściąga nas zbyt blisko w stronę trzcin. Moja jednostka, oprócz napędu na nogi, wyposażona jest w ster, który powoduje, że momentalnie można zmieniać kierunek i zawracać. Sterowanie sterem umożliwiają pokrętła znajdujące się okolicach rąk. Kolejną rzeczą, na którą należy zwrócić uwagę, jest siedzenie/fotel. Dobrze jest, jeśli siedzisko jest podwyższone, dzięki temu mamy możliwość większej kontroli nad naszą jednostką i tym, co się dzieje dookoła nas. W wyższych modelach siedzenia posiadają regulowania kilku poziomów góra-dół i wyprofilowania oparcia. Bardzo ważnym aspektem są również udogodnienia związane z instalacją sprzętu elektronicznego, np.: echosondy, wędek i wszelakich akcesoriów oraz pudełek z przynętami spinningowymi. Dobry i wygodny wędkarsko kajak powinien posiadać przynajmniej jeden szczelny luk bagażowy na rzeczy, które muszą być suche, np. dokumenty, ubrania. Dodatkowe wyprofilowania w kadłubie pozwolą nam na bardzo poręczne rozłożenie niezbędnych akcesoriów i najpotrzebniejszych przynęt zaraz pod ręką. Doskonałą rzeczą są szyny montażowe podobne jak w belkach dachowych na samochodach, w które można wkręcić elementy utrzymujące echosondę, aparat, kamerkę, jak i uchwyty trollingowe.

Prawdopodobnie największą frajdą jest moment trollingowego brania i hol suma na kajaku, który daje nieźle popalić.

Kupując kajak musimy być świadomi, że dostajemy jednostkę wraz siedzeniem, wiosłem i ewentualnym napędem. Aby wędkowanie sprawiało nam wielką frajdę i stało się bardziej profesjonalne, należy dokupić kilka mniej lub bardziej niezbędnych rzeczy. Dla mnie oprócz wędek, przynęt, kamizelki ratunkowej, najważniejsza jest echosonda. Jest instalowana w szynach montażowych, na specjalnych obrotowych ramionach, które umożliwiają dowolne ustawienie, pochylenie wyświetlacza echosondy, w zależności od panujących warunków i sposobu wędkowania. Całe okablowanie mieści się w środku kajaka i jest uszczelnione. W kajakach Hobie przetwornik echosondy umieszczony jest centralnie pod siedzeniem, w specjalnie wyprofilowanych miejscach. Kolejnym dyskusyjnym tematem jest używanie echosond z sonarem bocznym, który wymusza, aby przetwornik był cały odsłonięty. W moim kajaku mam możliwość wypuszczania i chowania przetwornika w dnie. Inne jednostki, które nie mają takiej możliwości, wymuszają instalację przetwornika bezpośrednio pod dnem, co jest bardzo ryzykowane z racji uszkodzenia bądź instalację przetwornika z boku kajaka na sztycy do tego przeznaczonej. Kolejnym doskonałym gadżetem są kółka transportowe, które umożliwiają nam stuprocentowe zapakowanie sprzętu na kajak obok naszego samochodu i bezwysiłkowe dotarcie do łowiska oddalonego nawet o kilkaset metrów. W ostatnim czasie bardzo modne i popularne stało się instalowanie kamerek sportowych na czas wędkowania, co również umożliwiają specjalne uchwyty wklejane bądź wpinane w szyny montażowe.

Wędkowanie na stojąco nie sprawia większych problemów, uwielbiam jerkować z kajaka.

Wędkując z kajaka, należy pamiętać o posiadaniu kamizelki ratunkowej. Na początku posiadałem zwykłą zapinaną kamizelką i z racji gabarytu nie zawsze miałem ją na sobie, szczególnie w gorące dni. Rewelacyjnym rozwiązaniem jest zakup kamizelki pneumatycznej, która jest lekka, zajmuje bardzo mało miejsca i jest praktycznie nieodczuwalna podczas wędkowania. Osobom bardziej strachliwym mogę polecić dodatkowe wsporniki-stabilizatory, które instaluje się za krzesełkiem i sprawiają, że nasz kajak staje się super stabilną jednostką. Osobiście nie korzystam z tego rozwiązania, ponieważ mój kajak jest na tyle stabilny, że czuję się całkowicie komfortowo, stojąc czy siedząc. Dobrą, ale nie niezbędną rzeczą jest linia kotwiczna. Dzięki niej mamy możliwość przesuwania punktu, z którego wychodzi nam lina kotwiczna z kotwicą na dnie. Podczas wietrznej pogody lub wędkowania w rzece mamy kontrolę, w którą stronę będzie nas obracał wiatr bądź nurt rzeki. Lina z kotwicą według naszego uznania może wychodzić do wody z przodu bądź z tyłu kajaka, i tym sposobem możemy sterować naszym ustawieniem na wodzie.

Perfekcyjna jednostka w całej okazałości wraz z zamontowanymi kółkami.

Dla mnie kajak stał się niezastąpioną rzeczą w wędkarstwie. Możliwości, które mam tej chwili, w pełni mnie satysfakcjonują. Mogę zorganizować sobie szybki wypad na ryby bez straty czasu na szukanie odpowiedniego miejsca do zeslipowania łodzi i ciągnięcia przyczepy. Wędkowanie z kajaka daje niesamowitą przyjemność i mobilność. Widok człowieka w czymś, co przypomina kajak, pedałującego i zarazem bardzo sprawnie przemieszczającego się, z dużym bagażem za plecami i małym monitorkiem przyczepionym do burty budzi zdziwienie i uśmiech. Dodam jeszcze, że z takiego kajaka można bardzo wygodnie trollingować, i to całymi dniami, bez zmęczenia. Wolne ręce, wygodne siedzenie i pełna kontrola, gdzie płyniemy i z jaką szybkością tylko mogą zachęcać do takiego sposobu wędkowania. Myślę, że wędkarstwo kajakowe to w pewnym sensie mała rewolucja, która przeobrazi się w nowy styl i sposób wędkowania. Popularność wędkarskich kajaków ciągle wzrasta . Mamy mniej czasu, a ten rodzaj wędkarstwa umożliwia nam w pełni profesjonalne krótkie i długie eskapady w poszukiwaniu upragnionych drapieżników. 

Oceń artykuł
Średnia ocena artykułu
Skontaktuj się z autorem

USTAWIENIA

Regulamin i polityka prywatności FAQ Dziennik zmian
Wersja 1.0
Korzystanie z aplikacji oznacza akceptację regulaminu. Jeśli jeszcze się z nim nie zapoznałeś, przejdź do zakładki Regulamin i polityka prywatności.
Wydawnictwo AS PRO MEDIA zastrzega sobie prawo do odmowy publikacji reklam i nie odpowiada za ich treść. Żaden materiał z czasopisma nie może być użyty i reprodukowany bez zgody wydawcy. Redakcja zastrzega sobie prawo do skrótów i redagowania zamawianych artykułów.
Świat Karpia, Świat Suma
AS PRO MEDIA
Czytaj czasopismo za darmo!
POBIERZ